83-letnia mieszkanka Ostrołęki poinformowała mundurowych, że jej niepełnosprawnej córce w trakcie drogi do szpitala zepsuł się wózek inwalidzki. Seniorka dodała, że z uwagi na swój wiek nie może jej pomóc. Na miejscu już po kilku minutach byli policjanci z ostrołęckiego wydziału patrolowego, którzy pchając wózek odprowadzili kobietę do domu. Zarówno kobieta, jak i członkowie jej rodziny nie kryli wdzięczności za okazaną pomoc.

Wczoraj o godzinie 5:30 dyżurny ostrołęckich policjantów odebrał nietypowe zgłoszenie. Na stanowisko kierowania zatelefonowała 83-letnia kobieta, która prosiła o pomoc dla jej niepełnosprawnej córki, ponieważ sama z uwagi na swój wiek nie jest w stanie wyjść z mieszkania i udzielić jej pomocy.

Z relacji zgłaszającej wynikało, że jej córka wybrała się sama do szpitala na wózku elektrycznym, jednak w rejonie ul. Goworowskiej uległ on awarii, a nie ma w pobliżu osób, które by jej mogły pomóc.

Pod wskazanym adresem po chwili byli już policjanci z ostrołęckiego wydziału patrolowego. W rejonie jednego z parkingów przy ul. Goworowskiej na wózku inwalidzkim siedziała kobieta w średnim wieku.

Policjanci udzielili jej pomocy, po czym pchając ją na wózku odprowadzili ją do mieszkania znajdującego się kilkaset metrów dalej i przekazali pod opiekę rodzinie. Zarówno seniorka, jak i jej córka nie kryli wdzięczności za otrzymaną szybką pomoc.

Autor: podkom. Tomasz Żerański