W Ostrołęce pędził 162 km/h przy limicie 90 - skończyło się bez prawa jazdy

W Ostrołęce pędził 162 km/h przy limicie 90 - skończyło się bez prawa jazdy

Na drodze z ograniczeniem do 90 km/h kierowca jechał aż 162 km/h. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce, działający w Mazowieckiej Grupie SPEED, zatrzymali go podczas sobotniej kontroli. Mężczyzna zapłacił 2500 zł mandatu, dostał 15 punktów karnych i stracił prawo jazdy na trzy miesiące.

W minioną sobotę, 4 lipca, ostrołęcka drogówka prowadziła działania nastawione na eliminowanie z ruchu kierowców, którzy rażąco łamią przepisy. Funkcjonariusze korzystali z nowoczesnego wideorejestratora i obserwowali zachowania uczestników ruchu, które stwarzały zagrożenie dla życia i zdrowia innych osób.

W pewnym momencie policjanci wyłapali kierowcę, który na zwykłej drodze zachował się tak, jakby jechał po torze wyścigowym. W miejscu, gdzie obowiązywał limit 90 km/h, poruszał się z prędkością 162 km/h, czyli o 72 km/h za szybko.

Za kierownicą siedział mieszkaniec powiatu makowskiego. Funkcjonariusze natychmiast przerwali jego jazdę i zastosowali przewidziane przez przepisy konsekwencje - wymierzoną karę finansową, punkty karne oraz utratę uprawnień na trzy miesiące.

Policja przypomina, że nadmierna prędkość wciąż należy do najgroźniejszych przyczyn wypadków drogowych. To kolejny przykład, jak chwila brawury kończy się dotkliwą karą i przerwaniem dalszej jazdy, zanim dojdzie do tragedii.

na podstawie: KMP w Ostrołęce.