Wajda w Ostrołęce: „Popioły” i „Wesele” otworzyły rozmowę o wolności

Wajda w Ostrołęce: „Popioły” i „Wesele” otworzyły rozmowę o wolności

FOT. Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce

W październiku ostrołęckie kino stało się miejscem spotkania z dwoma filmami Andrzeja Wajdy i historią, która wciąż stawia niewygodne pytania. W ramach Inauguracji Historycznego Klubu Filmowego Muzeum Żołnierzy Wyklętych widzowie obejrzeli „Popioły” oraz „Wesele”. 🎬

  • Inauguracja Historycznego Klubu Filmowego pokazała, że spory o wolność nie cichną
  • „Wesele” przeniosło widzów od historii chłopskiego buntu do pytań o naród

Inauguracja Historycznego Klubu Filmowego pokazała, że spory o wolność nie cichną

Pierwszy seans odbył się 21 października. „Popioły”, ekranizacja powieści Stefana Żeromskiego z 1904 roku, opowiadają o młodych Polakach, którzy w epoce zaborów wiążą nadzieje na odzyskanie wolności z Napoleonem Bonaparte. Wajda pokazał ich fascynację cesarzem na tle szerszego obrazu społeczeństwa u schyłku Rzeczypospolitej.

Film wzbudzał kontrowersje także dlatego, że dotykał mitu Polski walczącej i przywiązania do narodowych wartości. Jego bohaterowie wierzą w obietnicę wyzwolenia, lecz Napoleon rozgrywa własną polityczną partię. Ta różnica między marzeniem a rachunkiem sił nadaje opowieści gorzki ton. 📽️

Najświeższe wiadomości z Ostrołęki czekają na stronie głównej ostrolecki24.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

„Wesele” przeniosło widzów od historii chłopskiego buntu do pytań o naród

Tydzień po pierwszym pokazie, 28 października, na ekranie pojawiło się „Wesele”. Wajda wiernie przeniósł na film dramat Stanisława Wyspiańskiego, inspirowany autentycznym ślubem Lucjana Rydla i Jadwigi Mikołajczykówny. Wplótł w opowieść o początku XX wieku wątki fantastyczne charakterystyczne dla Młodej Polski.

Seans poprzedziło przypomnienie rabacji galicyjskiej z 1846 roku, krwawego chłopskiego buntu podsycanego przez austriackie władze i pogłębianego przez konflikty społeczne. Na tym tle pytania Wyspiańskiego o tożsamość, wolność i gotowość do walki brzmią szerzej niż tylko jako komentarz do jednej epoki.

W obu filmach zagrał Daniel Olbrychski. Podczas pogrzebu Andrzeja Wajdy aktor powiedział:

„Mickiewicz, Słowacki, Wyspiański już witają go w swoim gronie”.

Projekt współfinansował Polski Instytut Sztuki Filmowej.

na podstawie: Muzeum Żołnierzy Wyklętych Ostrołęka.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły