Selfie na lodzie - jedno pęknięcie tafli może kosztować życie

2 min czytania
Selfie na lodzie - jedno pęknięcie tafli może kosztować życie

Mróz skuł jeziora i stawy, a ludzie coraz częściej wchodzą na lód, by robić zdjęcia. Zespół Prasowy KWP zs. w Radomiu przypomina, że nawet lód wyglądający na bezpieczny może w jednej chwili pęknąć.

Zima doprowadziła do zamarznięcia wielu naturalnych akwenów. Policja ostrzega, że wygląd tafli bywa mylący. Nawet równy, gruby lód nie daje pewności co do tego, co dzieje się pod powierzchnią.

Wejście na zamarznięte jeziora, stawy, rzeki, kanały i rowy melioracyjne stwarza ryzyko utonięcia i wychłodzenia. Zespół Prasowy KWP zs. w Radomiu wskazuje, że wystarczy jeden krok w złym miejscu, by lód pękł i osoba znalazła się w lodowatej wodzie.

Policja oraz służby ratunkowe zalecają proste zachowania zapobiegające tragedii. Nie wchodzić na lód. Nie testować grubości tafli nogą, kijkiem ani przez rzucanie kamieni. Nie iść na lód tylko dlatego, że inni już weszli lub że miejsce „wygląda” bezpiecznie.

Jako bezpieczną alternatywę wskazano korzystanie ze sztucznych lodowisk. Najczęściej są one przystosowane do rekreacji i nadzorowane przez obsługę.

Gdy zobaczy się osobę w niebezpieczeństwie - pozostać na brzegu i natychmiast zadzwonić pod numer 112. Zespół Prasowy KWP zs. w Radomiu apeluje, by nie wchodzić na lód za tonącym - w większości przypadków ratujący sam staje się kolejną ofiarą.

Ostrzeżenia i porady pochodzą od Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji zs. w Radomiu.

na podstawie: KMP w Ostrołęce.

Autor: krystian