Na parkingu sprawdzał drzwi samochodów - z jednego zniknęło 50 zł

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce przyjechali na zgłoszenie po kilku minutach. Podejrzany nie został zatrzymany, a z jednego z pojazdów - który według właściciela był zamknięty - skradziono 50 zł. Funkcjonariusze apelują o dokładne zamykanie aut i niepozostawianie wartościowych przedmiotów na widoku.
Ostrołęcka policja otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie, który na jednym z parkingów podchodził do zaparkowanych pojazdów i sprawdzał, czy drzwi są otwarte. Funkcjonariusze byli na miejscu po kilku minutach, ale nikogo podejrzanego nie zastali.
W trakcie czynności właściciel jednego z samochodów zgłosił, że jego auto było zamknięte, a mimo to zniknęło z niego 50 zł - informuje Komenda Miejska Policji w Ostrołęce.
Policja przypomina kierowcom, by zawsze dokładnie zamykać pojazdy, nawet gdy opuszczają je na krótko - na przykład wchodząc do sklepu lub na stację benzynową. Funkcjonariusze radzą też, by nie zostawiać na widoku telefonów, nawigacji, portfeli, torebek ani dokumentów. Widoczne przedmioty mogą skusić sprawców do wybicia szyby lub otwarcia niezabezpieczonego auta.
O wszelkich podejrzanych sytuacjach policja prosi o niezwłoczne informowanie dyżurnego KMP w Ostrołęce pod numerem 47 704 14 24. Informację przekazał nadkom. Tomasz Żerański.
na podstawie: Policja Ostrołęka.
Autor: krystian

