Nowe prezenty wjeżdżają na chodniki - policja ostrzega rodziców

Nowe prezenty wjeżdżają na chodniki - policja ostrzega rodziców

FOT. KMP w Ostrołęce

Na chodnikach, drogach i szlakach rekreacyjnych przybywa hulajnóg elektrycznych oraz quadów, a policja przypomina, że to nie są zabawki. Wraz z cieplejszymi dniami taki sprzęt coraz częściej trafia do dzieci jako prezent, zwłaszcza komunijny, ale brak znajomości zasad może skończyć się wymierzoną karą albo poważnym wypadkiem. Jak przypomina Zespół Prasowy KWP zs. w Radomiu, w tej sprawie odpowiedzialność dorosłych ma znaczenie pierwszoplanowe.

Hulajnoga elektryczna ma swoje miejsce na drodze i nie może być traktowana jak sprzęt do swobodnej jazdy po wszystkim, co znajdzie się pod kołami. Najpierw są drogi dla rowerów. Jezdnia wchodzi w grę tylko wtedy, gdy nie ma drogi rowerowej i obowiązuje ograniczenie do 30 km/h. Chodnik pozostaje wyjątkiem - wtedy trzeba jechać powoli i ustępować pieszym. Policja przypomina też o limicie 20 km/h, a do tego dochodzi obowiązkowe wyposażenie: światła, odblaski, dzwonek i sprawny hamulec.

Na liście zakazów jest telefon w czasie jazdy, przewożenie pasażerów i ładunków, holowanie innych pojazdów oraz przejeżdżanie przez przejścia dla pieszych. Na pasach trzeba zejść z hulajnogi i przeprowadzić ją pieszo. Do tego dochodzi jeszcze parkowanie - sprzęt ma stać tak, by nie blokował ruchu pieszych, a wolny pas chodnika musi mieć co najmniej 1,5 metra szerokości. Policjanci przypominają również, że jazda po alkoholu grozi takimi samymi konsekwencjami jak u rowerzystów.

Przy dzieciach przepisy stają się jeszcze ostrzejsze. Na hulajnodze nie powinny jeździć osoby przed 13. rokiem życia, poza strefą zamieszkania i tylko pod opieką dorosłego. Do 16. roku życia ma obowiązywać kask, a policja wskazuje, że to jeden z najważniejszych elementów bezpieczeństwa. Prezent komunijny w postaci hulajnogi nie może więc być zakupem z przypadku - dziecko musi znać zasady ruchu i umieć z nich korzystać.

Jeszcze większej ostrożności wymagają quady. To maszyny szybkie i zwrotne, a w trudnym terenie łatwo o wywrotkę i ciężkie obrażenia. Do jazdy potrzebne są odpowiednie uprawnienia - AM od 14 lat dla czterokołowca lekkiego, B1 od 16 lat dla wszystkich czterokołowców i B od 18 lat. Pojazd musi być zarejestrowany, mieć ważne OC i być sprawny technicznie. Obowiązkowy jest też kask, chyba że quad ma kabinę i pasy.

Przepisy stawiają też granice prędkości. Dziecko do 7 lat przewożone na quadzie może jechać maksymalnie 40 km/h. Na autostrady i drogi ekspresowe takie pojazdy wjeżdżać nie mogą. Policjanci apelują do rodziców, by nie pozwalali dzieciom korzystać z quadów bez uprawnień, nadzoru i zabezpieczenia.

Policja widzi tu prostą pułapkę - jeden nieprzemyślany prezent potrafi w kilka minut zamienić rodzinny upominek w mandat, wywrotkę i dramat na drodze.

na podstawie: KMP w Ostrołęce.