Podejrzany SMS z ZUS to pułapka. Jeden telefon może zatrzymać oszustów

Podejrzany SMS z ZUS to pułapka. Jeden telefon może zatrzymać oszustów

Wystarczy jeden odruch i jeden klik, by wpaść w starannie przygotowaną pułapkę. ZUS ostrzega, że fałszywe wiadomości SMS trafiają do telefonów coraz częściej, a ich autorzy liczą na pośpiech i zaufanie do urzędowego nadawcy. W opisanym przypadku odbiorca najpierw sprawdził wiadomość w placówce, zamiast otwierać link, i właśnie to pozwoliło szybko potwierdzić próbę wyłudzenia. Instytucja przypomina prostą zasadę – podejrzany SMS warto od razu przekazać na numer 8080.

  • Fałszywy link miał wyglądać jak droga do eZUS
  • Oszuści zmieniają scenariusze, ale cel pozostaje ten sam
  • 8080 i CERT Polska skracają drogę do zgłoszenia

Mężczyzna z Zielonej Góry dostał wiadomość, która udawała kontakt z ZUS i prowadziła do rzekomego portalu eZUS. Nie kliknął. Poszedł do placówki i tam potwierdzono jego obawy – chodziło o próbę wyłudzenia danych.

To właśnie ten schemat budzi dziś największe ryzyko. ZUS podkreśla, że nie wysyła wiadomości SMS z odnośnikami do stron zewnętrznych. Urzędnicy nie proszą też przez telefon o hasła, loginy ani dane kart płatniczych. Elektroniczny kontakt z instytucją dotyczy wyłącznie osób, które mają aktywne konto w eZUS, dawniej PUE ZUS, i same wybrały taką formę korespondencji. Powiadomienia mogą też dotyczyć spraw prowadzonych wyłącznie cyfrowo, na przykład części świadczeń rodzinnych.

Codziennie nowe informacje z Ostrołęki publikujemy na ostrolecki24.pl. Planujesz wolny czas? Aktualne wydarzenia i imprezy znajdziesz zawsze na ostrolecki24.pl/wydarzenie.

Oszuści zmieniają scenariusze, ale cel pozostaje ten sam

Fałszywy SMS to tylko jeden z wariantów. ZUS ostrzega, że przestępcy stale modyfikują metody, żeby uśpić czujność i wymusić szybkie działanie. Wśród najczęściej opisywanych sposobów są:

  • wiadomości o rzekomej niedopłacie do ubezpieczenia zdrowotnego, połączone ze straszeniem karą i linkiem do „szybkiej płatności”;
  • telefony do seniorów z obietnicą wyższej emerytury w zamian za jednorazową „opłatę rejestracyjną”;
  • fałszywe reklamy w mediach społecznościowych, często oparte na podrobionym wizerunku znanych osób lub urzędników;
  • wizyty w domach, podczas których oszuści podają się za pracowników ZUS i próbują zdobyć gotówkę albo numery PESEL.

Ten obraz pokazuje, że zagrożenie nie kończy się na samym telefonie. Dla mieszkańców Ostrołęki i całego regionu najważniejsze jest jedno – przy wiadomości z pilnym żądaniem płatności albo logowania najlepiej zatrzymać się na moment i sprawdzić źródło poza linkiem z SMS-a.

8080 i CERT Polska skracają drogę do zgłoszenia

Podejrzany SMS można natychmiast przesłać na bezpłatny numer 8080. To pozwala systemom bezpieczeństwa zablokować złośliwą domenę i ograniczyć zasięg oszustwa wobec kolejnych osób. Jeśli problem dotyczy fałszywej reklamy albo podejrzanej strony internetowej, zgłoszenie trafia do CERT Polska. Można je też przekazać przez aplikację mObywatel, korzystając z opcji „Bezpiecznie w sieci”.

ZUS przypomina przy tym kilka prostych zasad, które warto mieć pod ręką:

  • nie podawać poufnych danych ani informacji osobowych w odpowiedzi na podejrzane wiadomości;
  • nie klikać w linki z SMS-ów, poczty elektronicznej ani komunikatorów, jeśli nie ma pełnej pewności co do nadawcy;
  • nie otwierać załączników z nieznanych źródeł;
  • w razie wątpliwości skontaktować się bezpośrednio z ZUS albo zgłosić sprawę policji.

na podstawie: UM Ostrołęka.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły