Rower za 2 tysiące złotych zniknął z osiedla - podejrzany zatrzymany

Rower za 2 tysiące złotych zniknął z osiedla - podejrzany zatrzymany

Rower skradziony w Ostrołęce został odzyskany po kilkudziesięciu godzinach od zgłoszenia. Policjanci zatrzymali 32-letniego mieszkańca powiatu ostrołęckiego, który usłyszał zarzut kradzieży i przyznał się do winy.

W piątek 7 sierpnia 44-letnia mieszkanka Ostrołęki zgłosiła policji kradzież roweru. Jednoślad zniknął z terenu jednego z ostrołęckich osiedli. Właścicielka oszacowała jego wartość na około 2 tysiące złotych.

Sprawą od razu zajęli się funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce. Policjanci analizowali zebrane informacje i sprawdzali szczegóły, które mogły doprowadzić do ustalenia sprawcy.

Efekt przyszedł szybko. Zaledwie kilkadziesiąt godzin po zgłoszeniu kryminalni ustalili i zatrzymali 32-letniego mieszkańca powiatu ostrołęckiego podejrzanego o kradzież roweru.

Materiał dowodowy zgromadzony przez policjantów i prokuratorów pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutu. Podejrzany przyznał się do kradzieży.

Zgodnie z art. 278 § 1 Kodeksu karnego za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie podejrzanego zdecyduje sąd.

Najbardziej uderza tu tempo działania ostrołęckich kryminalnych - od zgłoszenia kradzieży do zatrzymania podejrzanego minęły zaledwie kilkadziesiąt godzin, choć chodziło o jednoślad skradziony z osiedla, a nie o zdarzenie z miejsca objętego stałym nadzorem służb.

Policja przypomina, aby zabezpieczać rower także wtedy, gdy właściciel zostawia go bez nadzoru tylko na chwilę. Funkcjonariusze zalecają stosowanie solidnych zapięć i przypinanie jednośladu do trwałych, nieruchomych elementów.

na podstawie: Policja Ostrołęka.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji