Włamanie do piekarni w Ostrołęce - jeden zatrzymany na gorącym uczynku, drugi w rękach kryminalnych

Po kilkudziesięciometrowym pościgu policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce zatrzymali jednego z dwóch włamywaczy. Drugi sprawca został zatrzymany następnego dnia przez ostrołęckich kryminalnych - obaj usłyszeli zarzuty i przyznali się do winy.
Tuż po północy z niedzieli na poniedziałek (11/12.01) dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce otrzymał zgłoszenie o włamaniu do jednej z piekarni w mieście. Świadek przekazał, że do lokalu weszły dwie osoby. Na miejsce wysłano patrol.
Kilka minut później funkcjonariusze zauważyli na jednej z ulic mężczyznę odpowiadającego rysopisowi. Na widok policjantów mężczyzna rzucił się do ucieczki. Po kilkudziesięciometrowym pościgu został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie.
Z ustaleń wynika, że łupem sprawców padła kasetka z kasy fiskalnej. Sprawcy uszkodzili też terminal płatniczy. Natychmiast podjęto poszukiwania drugiego z mężczyzn.
Następnego dnia ostrołęccy kryminalni zatrzymali drugiego podejrzanego. Obaj mężczyźni - w wieku 19 i 20 lat - są mieszkańcami Ostrołęki. Zostali doprowadzeni do aresztu i objęci czynnościami śledczymi.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie podejrzanym zarzutów kradzieży z włamaniem oraz zniszczenia mienia. Mężczyźni przyznali się do popełnienia zarzucanych czynów.
Komenda Miejska Policji w Ostrołęce podkreśliła, że szybkie zgłoszenie od świadka przyczyniło się do sprawnej interwencji i zatrzymania sprawców na gorącym uczynku.
na podstawie: KMP w Ostrołęce.
Autor: krystian

