Uczniowie dostaną własny budżet i sami zdecydują, co zmienić w szkołach

3 min czytania
Uczniowie dostaną własny budżet i sami zdecydują, co zmienić w szkołach

FOT. Urząd Miasta w Ostrołęce

W ostrołęckich szkołach ponadpodstawowych pojawiło się narzędzie, które pozwoli uczniom naprawdę wejść do gry. Miasto uruchamia Budżet Inicjatyw Młodzieżowych, a za pomysłem stoją młodzi z Młodzieżowej Rady Miasta i radny Bartosz Śnieciński, którzy doprowadzili do tego, że prezydent nadał projektowi formalny kształt. To nie jest konkurs na szkolny drobiazg, ale szansa na zmianę najbliższego otoczenia i sprawdzenie się w roli autorów własnych pomysłów. Na start przeznaczono 60 tys. zł, które mają trafić do trzech inicjatyw wybranych przez uczniów.

  • Młodzi doprowadzili do programu, który oddaje im głos w szkołach
  • Trzy projekty, 60 tysięcy złotych i jasne zasady gry
  • Od szkolnego wyboru do finału, w którym projekt trzeba obronić

Młodzi doprowadzili do programu, który oddaje im głos w szkołach

Budżet Inicjatyw Młodzieżowych powstał z inicjatywy ostrołęckiej młodzieży i Młodzieżowej Rady Miasta Ostrołęki. W przygotowanie projektu zaangażował się Bartosz Śnieciński, radny miasta, a prezydent Paweł Niewiadomski przyjął rozwiązanie i podpisał zarządzenie wprowadzające program. Dla uczniów to ważna zmiana, bo po raz pierwszy dostają osobny mechanizm, dzięki któremu mogą współdecydować o tym, jak wygląda ich szkolna przestrzeń.

Program ma nie tylko finansować pomysły, ale też uczyć pracy zespołowej i odpowiedzialności za decyzje. W założeniach ma promować aktywność obywatelską, rozwijać ideę samorządności i dawać młodym ludziom realny wpływ na to, co dzieje się w ich szkołach. Przy okazji uczniowie mają przejść przez cały proces od planowania po prezentację projektu, czyli zdobyć doświadczenie, którego nie da się wyczytać z podręcznika.

Trzy projekty, 60 tysięcy złotych i jasne zasady gry

Na program w 2026 roku miasto przeznaczyło 60 tys. zł. Pieniądze zostaną podzielone na trzy najlepsze projekty, po 20 tys. zł każdy. O wsparcie mogą starać się uczniowie ostrołęckich szkół ponadpodstawowych prowadzonych przez miasto, ale tylko wtedy, gdy ich pomysł dotyczy przestrzeni szkoły i da się go zrealizować do końca 2026 roku.

Najważniejsze warunki są proste:

  • projekt zgłasza zespół liczący od 5 do 10 osób,
  • inicjatywa musi dotyczyć szkoły, do której uczęszczają autorzy,
  • koszt realizacji nie może przekroczyć 20 tys. zł,
  • przedsięwzięcie musi zostać wykonane do końca 2026 roku,
  • zgłoszenie przechodzi przez samorząd uczniowski.

To oznacza, że liczyć będzie się nie tylko sam pomysł, ale też umiejętność jego obrony i dopięcia finansów. W szkolnym otoczeniu takie zasady mogą zmusić uczniów do myślenia o projekcie jak o prawdziwej inwestycji, a nie jednorazowej inicjatywie.

Od szkolnego wyboru do finału, w którym projekt trzeba obronić

Program ma przejść przez trzy etapy. Najpierw każda szkoła wybierze jeden projekt, który będzie ją reprezentował. Potem pomysły oceni komisja złożona z przedstawicieli Urzędu Miasta, Młodzieżowej Rady Miasta i prezydenta. Dopiero na końcu autorzy wybranych inicjatyw pokażą swoje propozycje podczas finału BIM, a zwycięzców wskażą uczniowie oraz jury.

Terminy układają się w wyraźny harmonogram:

  • promocja programu – 27 marca – 10 czerwca 2026 r.
  • składanie projektów – 15 kwietnia – 15 maja 2026 r.
  • ocena projektów – 18 maja – 5 czerwca 2026 r.
  • finał BIM – 10 czerwca 2026 r.
  • realizacja zwycięskich inicjatyw – do 31 grudnia 2026 r.

W tym układzie widać, że miasto nie chce ograniczyć się do samego ogłoszenia konkursu. Program ma prowadzić młodych przez cały proces, od pomysłu po gotowy efekt w szkole. A to właśnie może okazać się dla nich najcenniejsze – nie tylko możliwość wydania pieniędzy, ale też sprawdzenie, że szkolny głos może przełożyć się na coś trwałego.

na podstawie: Urząd Miasta w Ostrołęce.

Autor: krystian