Seniorada w Ostrołęce rozgrzała Plac Wolności do wspólnego śpiewu

Seniorada w Ostrołęce rozgrzała Plac Wolności do wspólnego śpiewu

FOT. MBP Ostrołęka

W niedzielę Plac Wolności przy Kupcu w Ostrołęce zamienił się w miejsce, gdzie wiek przestał mieć znaczenie, a liczyły się ruch, uśmiech i spotkanie. Ostrołęcki Dzień Aktywności Seniora przyciągnął całe rodziny, a atmosfera szybko zrobiła się taka, że trudno było przejść obok obojętnie 🙂

  • Ostrołęcki Dzień Aktywności Seniora zamienił Plac Wolności w scenę pokoleń
  • W stoisku biblioteki pachniało watą cukrową i wiosennymi wiankami
  • Koło Gospodyń Miejskich otwiera drzwi dla nowych osób

Ostrołęcki Dzień Aktywności Seniora zamienił Plac Wolności w scenę pokoleń

Na scenie pojawiały się kolejne lokalne występy - od przedszkolaków, przez grupy taneczne, po pokazy artystyczne. W tym miksie było wszystko, co mieszkańcy lubią najbardziej: energia najmłodszych, doświadczenie seniorów i to szczególne poczucie, że miejskie wydarzenie naprawdę żyje, kiedy wciąga różnych ludzi naraz.

Finał należał do Wojciecha Jackowca, którego koncert zakończył dzień wspólnym śpiewem 🎶 To właśnie taki moment zwykle najlepiej zostaje w pamięci - nie same dekoracje, nie sceniczny rozmach, ale to, że publiczność i artyści przez chwilę grają do jednej bramki.

W stoisku biblioteki pachniało watą cukrową i wiosennymi wiankami

Swoje miejsce na wydarzeniu miała też Miejska Biblioteka Publiczna w Ostrołęce, która współtworzyła imprezę z Kołem Gospodyń Miejskich. Ich stoisko szybko przyciągało tych, którzy lubią drobne, ręcznie robione przyjemności 🌿

Było tam między innymi:

  • wata cukrowa, która budziła dziecięcy entuzjazm i wspomnienia z dawnych lat,
  • wiosenne wianki, wiązane i rozdawane na miejscu,
  • dużo rozmów, uścisków dłoni i sąsiedzkiej energii.

To właśnie takie detale sprawiają, że wydarzenia plenerowe nie kończą się wraz z ostatnim występem. Zostają w pamięci jako coś bardziej osobistego niż zwykły koncert czy pokaz.

Koło Gospodyń Miejskich otwiera drzwi dla nowych osób

Przy okazji biblioteka przypomniała też o działalności Koła Gospodyń Miejskich i zachęciła do dołączenia nowych osób. Zasad jest niewiele, a najważniejsza z nich jest prosta - nie trzeba mieć specjalnych umiejętności, wystarczą chęci i dobry humor.

Spotkania wyglądają tak:

  • raz w miesiącu
  • zazwyczaj w czwartki
  • o godzinie 18:00

Do Koła Gospodyń Miejskich można dołączyć w każdej chwili. To propozycja dla tych, którzy chcą rozwijać pasje, działać twórczo i robić coś razem z innymi mieszkańcami.

Na koniec warto dodać, że zadanie pn. „Nie liczę godzin i lat…” współfinansowano ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego.

na podstawie: MBP Ostrołęka.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (MBP Ostrołęka). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.