[PIŁKA RĘCZNA] UMKS Trójka Ostrołęka – MTS Lider Radom 34:31 w I Lidze Mężczyzn (Grupa C) – cenne zwycięstwo gospodarzy

[PIŁKA RĘCZNA] UMKS Trójka Ostrołęka – MTS Lider Radom 34:31 w I Lidze Mężczyzn (Grupa C) – cenne zwycięstwo gospodarzy

UMKS Trójka Ostrołęka wygrał z MTS Liderem Radom 34:31 w meczu 22. kolejki I Ligi Mężczyzn (Grupa C), a sobotnie popołudnie w Ostrołęce przyniosło kibicom dokładnie to, czego oczekiwali – dużo walki, sporo emocji i bardzo ważne trzy punkty. Gospodarze, którzy przed tym spotkaniem zajmowali 12. miejsce w tabeli z dorobkiem 23 punktów, sprawili niespodziankę ekipie z Radomia , plasującej się na 6. pozycji i mającej 37 oczek. To była wygrana tym cenniejsza, że Trójka grała w okrojonym składzie, a mimo to potrafiła przechylić szalę na swoją stronę.

Zacięta walka o każdy metr parkietu

Mecz w Ostrołęce miał taki ciężar, jaki często dostajemy w końcówce sezonu – bez przypadkowych ruchów, za to z dużą dawką charakteru. MTS Lider Radom przyjechał jako wyżej notowany zespół, ale od pierwszych akcji nie mógł liczyć na spokojne przeprowadzenie swojego planu. Gospodarze nie odstawiali ręki w obronie, starali się utrzymywać tempo i szukać swoich szans w ataku pozycyjnym.

Właśnie ta konsekwencja pozwoliła Trójce przez długi czas trzymać rywala w ryzach. Kibice w Ostrołęce widzieli zespół, który nie pękał nawet wtedy, gdy radomianie próbowali podkręcać rytm i odjechać z wynikiem. Zamiast tego to miejscowi odpowiadali kolejnymi trafieniami i trzymali kontakt, a z czasem zaczęli przejmować inicjatywę. Przy takim układzie spotkania każdy gol ważył podwójnie.

Końcówka pod kontrolą Trójki

Po przerwie emocje tylko wzrosły, bo MTS Lider Radom z pewnością nie zamierzał oddawać punktów bez walki. Goście, choć wyżej w tabeli, trafili na zespół znakomicie zorganizowany i umiejący wykorzystać swoje momenty. Trójka Ostrołęka zagrała dojrzale, a kiedy mecz wszedł w decydującą fazę, to gospodarze lepiej poradzili sobie z presją.

34:31 to wynik, który dobrze oddaje przebieg spotkania – różnica była wyraźna, ale zwycięstwo trzeba było sobie wywalczyć. Dla ostrołęckiej drużyny to nie tylko prestiżowy sukces nad wyżej notowanym rywalem, ale też bardzo ważny sygnał w ligowej walce. Trójka pokazała, że nawet w trudniejszych warunkach potrafi zagrać pełne, ambitne spotkanie i zgarnąć punkty, które mogą mieć znaczenie na finiszu sezonu.

Dla miejscowych kibiców to był wieczór, po którym można było zejść z parkietu z szerokim uśmiechem. W starciu z ekipą z Radomia to właśnie gospodarzom należało się więcej za determinację, chłodniejszą głowę w kluczowych fragmentach i świetną organizację gry. W Ostrołęce padło więc zwycięstwo, które smakuje wyjątkowo dobrze – bo przyszło z rywalem z czołówki i w meczu, który od początku zapowiadał się na twardą, ligową bitwę.

UMKS Trójka OstrołękaStatystykaMTS Lider Radom
34Bramki31
18:10I połowa18:10
12Pozycja6
23Punkty37
WLLLWFormaLWLLW