Kurpiki 2025 w Lelisie pokazały, kto dziś najmocniej trzyma kurpiowską tradycję

FOT. Starostwo Powiatowe w Ostrołęce
W Lelisie tego dnia nie chodziło tylko o nagrody. W Centrum Kultury, Biblioteki i Sportu spotkali się ludzie, którzy od lat pilnują, by kurpiowskie dziedzictwo nie zostało na papierze, ale żyło w działaniach, muzyce i pracy u podstaw. Jubileuszowa gala „Kurpików” miała rangę święta całego regionu, a na sali widać było, że to wyróżnienie wciąż znaczy bardzo wiele. Najmocniejszy znak wieczoru? Złoty Kurpik dla Mirosława Grzyba, pomysłodawcy nagrody.
- Piętnaście wyróżnień dla ludzi, instytucji i inicjatyw, które od lat pracują na markę Kurpi
- Muzyka, pełna sala i wyraźny sygnał, że tradycja wciąż ma swoich rzeczników
Piętnaście wyróżnień dla ludzi, instytucji i inicjatyw, które od lat pracują na markę Kurpi
13 kwietnia podczas gali wręczenia Nagród Prezesa Związku Kurpiów „Kurpiki 2025” uhonorowano 15 laureatów. W jubileuszowej, 25. edycji doceniono osoby, instytucje i przedsięwzięcia związane z ochroną, promocją oraz rozwojem kultury kurpiowskiej. To ważny sygnał dla regionu, bo nagroda nie trafia wyłącznie do twórców ludowych – obejmuje też edukację regionalną, działalność publiczną, naukę, media i pracę na rzecz ochrony dziedzictwa.
Wśród kategorii znalazły się m.in. obszary związane z twórczością ludową, promocją regionu, działalnością społeczną i naukową. Tak szerokie ujęcie pokazuje, że kurpiowska tożsamość nie opiera się na jednym środowisku, ale na całej sieci ludzi i instytucji, które dbają o język, muzykę, obyczaj i pamięć miejsca. Wyróżnieni byli zarówno społecznicy i artyści, jak i organizacje oraz media aktywnie wspierające kurpiowskie sprawy.
Najważniejsze wyróżnienie, czyli Złoty Kurpik, otrzymał Mirosław Grzyb. To właśnie on przed laty zainicjował nagrodę, która dziś jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych znaków uznania dla osób związanych z Kurpiami.
Muzyka, pełna sala i wyraźny sygnał, że tradycja wciąż ma swoich rzeczników
Gala miała nie tylko uroczysty, ale i bardzo żywy charakter. W Lelisie pojawili się przedstawiciele życia publicznego, samorządowego i kulturalnego, a także laureaci z poprzednich lat. Tego typu spotkania budują coś więcej niż protokół – dają poczucie ciągłości, bo w jednym miejscu widać kilka pokoleń osób pracujących na wspólną sprawę.
Wieczór uzupełniły koncerty Olgi Stopińskiej i zespołu WoWaKin, a także występ kapeli Tomasza Mielnickiego. To właśnie muzyka nadała gali rytm i przypomniała, że kurpiowska tradycja najlepiej wybrzmiewa wtedy, gdy wychodzi poza salę konferencyjną i staje się przeżyciem wspólnym.
Pracami kapituły kierowała Iwona Choroszewska-Zyśk, prezes Związku Kurpiów. W jubileuszowej edycji nie chodziło więc wyłącznie o rozdanie statuetek, ale o wyraźne pokazanie, że na Kurpiach wciąż są ludzie gotowi brać odpowiedzialność za kulturę regionu – i robić to konsekwentnie, rok po roku.
na podstawie: Starostwo Powiatowe w Ostrołęce.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Starostwo Powiatowe w Ostrołęce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Komisarz Kurpik i Rogatek uczyli dzieci, co grozi na torach w Ostrołęce

Ostrołęka ruszyła z jubileuszowym kursem, miejsca zniknęły w kilka godzin

Kurpiki 2025 w Lelisie pokazały, kto dziś najmocniej trzyma kurpiowską tradycję

Uczniowie z Ostrołęki zobaczyli, jak naprawdę szkoli się policjantów

Genealogia, Kurpie i kobieca rozmowa - biblioteka szykuje ciekawe spotkanie

Prokurator w szkolnych ławkach. Uczniowie słyszą o prawie bez skrótów

Policja wdrożyła plan, który ma zmienić służbę od środka

W Ostrołęce premiera książki o męskiej depresji mocno wybrzmi w bibliotece

W Łysych policjanci pokazali dzieciom, jak ominąć zagrożenia

W Ostrołęce ruszyła ukraińska kawiarenka - rozmowa, poezja, wspólnota

Seniorzy z Ostrołęki usłyszeli, jak oszuści polują dziś na ich dane

W hali Gołasia pokażą projekt dla dzieci i młodzieży w czterech strefach

Roztańczone WSAPonalia z konkursem i dokumentami dla chętnych

