Małe głosy z Ostrołęki pokazują, jak zaczyna się przygoda z książką

Małe głosy z Ostrołęki pokazują, jak zaczyna się przygoda z książką

W Ostrołęce czasem to właśnie dzieci najlepiej potrafią nazwać coś, co dorośli biorą za oczywistość. W Przedszkolu Miejskim Nr 8 “Kraina Radości” pojawiło się pytanie, które brzmi prosto, ale potrafi otworzyć całą rozmowę o czytaniu, wyobraźni i pierwszych spotkaniach z biblioteką. 📚

  • W Ostrołęce dzieci opowiadają o książce po swojemu
  • “Zapisz się do biblioteki” przypomina, że pierwsza przygoda z czytaniem zaczyna się wcześnie

W Ostrołęce dzieci opowiadają o książce po swojemu

Anna Zalewska z Miejskiej Biblioteki Publicznej im. W. Gomulickiego w Ostrołęce zapytała przedszkolaki, czym jest książka dla najmłodszych. I właśnie w takich chwilach najlepiej widać, że biblioteczna akcja nie musi zaczynać się od wielkich słów - wystarczy jedno pytanie zadane dzieciom, by uruchomić ich własny sposób patrzenia na świat.

To kolejny odcinek kampanii “Zapisz się do biblioteki”, w której głos oddawany jest najmłodszym. Tym razem swoje wypowiedzi pokazuje dwoje kolejnych dzieci, a całość układa się w prosty, ale bardzo żywy obraz - książka nie jest tu szkolnym obowiązkiem, tylko czymś bliskim, oswojonym i wartym opowiedzenia po dziecięcemu. 😊

“Zapisz się do biblioteki” przypomina, że pierwsza przygoda z czytaniem zaczyna się wcześnie

W tle tej rozmowy wybrzmiewa też konkurs z nagrodami “Zapisz się do biblioteki”. To właśnie ta akcja spina całą opowieść i zachęca, by spojrzeć na bibliotekę nie jak na cichy budynek z półkami, ale jak na miejsce, w którym od najmłodszych lat zaczyna się kontakt z książką, słowem i wspólnym czytaniem.

Dla rodziców i opiekunów to przy okazji miły sygnał, że takie działania naprawdę mają sens. Przedszkolaki z “Krainy Radości” pokazują, że nawet bardzo małe dzieci potrafią mówić o książce z własną wrażliwością - a to najlepszy dowód, że warto je do biblioteki po prostu wprowadzać od początku.

na podstawie: Miejska Biblioteka Publiczna w Ostrołęce.