Dwa motocykle przewróciły się w Myszyńcu - wystarczył jeden błąd

Dwa motocykle przewróciły się w Myszyńcu - wystarczył jeden błąd

FOT. Policja Ostrołęka

Obaj motocykliści trafili do szpitala po porannym zdarzeniu na łuku drogi w Myszyńcu. Pierwszy z kierujących stracił panowanie nad hondą, a jadący za nim mężczyzna nie zachował bezpiecznej odległości i także się przewrócił. Po badaniach okazało się, że nie odnieśli poważnych obrażeń.

Do zdarzenia doszło dziś kilka minut po godzinie 9.00. Dyżurny ostrołęckich policjantów dostał zgłoszenie o kolizji z udziałem dwóch motocyklistów na terenie Myszyńca. Na miejsce pojechali funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Myszyńcu.

Według pierwszych ustaleń 41-letni kierujący motocyklem marki Honda na łuku drogi nie dostosował prędkości do warunków. Stracił panowanie nad pojazdem, motocykl przewrócił się, uderzył w bariery ochronne, a następnie odbił się na jezdnię.

Za nim jechał kierujący motocyklem marki Benelli. Policjanci ustalili, że mężczyzna nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu i nie zdążył skutecznie zareagować. W efekcie również się przewrócił, a jego motocykl uderzył w ogrodzenie.

Obaj kierujący zostali przewiezieni do szpitala. Po wykonanych badaniach wyszło na jaw, że nie doznali poważnych obrażeń ciała. Kierowca hondy dostał mandat za niedostosowanie prędkości do warunków na drodze, a kierujący Benelli został ukarany za niezachowanie bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu.

Policja przypomina motocyklistom o rozwadze, bo na jednośladzie każdy błąd kosztuje więcej niż w aucie. To zdarzenie wyglądało groźnie, ale mogło skończyć się znacznie ciężej, bo wystarczył moment i dwa motocykle wylądowały na jezdni.

na podstawie: KMP w Ostrołęce.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Ostrołęka). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.