Prawie 3 promile i dożywotni zakaz - motorowerzysta wjechał w BMW

Prawie 3 promile i dożywotni zakaz - motorowerzysta wjechał w BMW

Prawie 3 promile alkoholu, dożywotni zakaz kierowania i brak kasku - motorowerzysta z Nowej Wsi Zachodniej zakończył jazdę po zderzeniu z BMW. Mężczyzna przewrócił się na jezdnię i trafił do szpitala. Policjanci z Ostrołęki szybko ustalili, że nie miał prawa wsiadać na motorower.

Wczoraj wieczorem dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce przyjął zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w Nowej Wsi Zachodniej. Na miejsce pojechali funkcjonariusze z ostrołęckiej drogówki.

Jak wynika z pierwszych ustaleń, kierujący motorowerem nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującej BMW. Kobieta zatrzymała samochód, widząc zagrożenie, ale jednoślad uderzył w stojące auto, a potem przewrócił się na jezdnię.

Policjanci sprawdzili stan kierującego motorowerem. Ustalili, że jechał bez kasku ochronnego, a alkomat wykazał w jego organizmie prawie 3 promile alkoholu. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach wyszło też na jaw, że mężczyzna nie miał prawa jazdy i obowiązywał go dożywotni sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

W wyniku zdarzenia mężczyzna został przewieziony do szpitala na badania. Sprawa trafi teraz do sądu, a za złamanie sądowego zakazu kierowania grozi mu odpowiedzialność karna.

“To zdarzenie jest kolejnym przykładem skrajnej nieodpowiedzialności na drodze.”

Policjanci nie mają wątpliwości - to był zestaw gotowy na tragedię: alkohol, brak kasku i sądowy zakaz w jednej jeździe. Skończyło się na szpitalu i postępowaniu, ale przy takim stanie kierującego i tak niewiele brakowało, by skutki były znacznie poważniejsze.

na podstawie: KMP w Ostrołęce.