Po alkoholu spali, rano wsiedli za kierownicę. Trzech straciło prawa jazdy

Po alkoholu spali, rano wsiedli za kierownicę. Trzech straciło prawa jazdy

FOT. Policja Ostrołęka

Podczas poniedziałkowej akcji „Trzeźwość” policjanci z Ostrołęki zatrzymali trzech kierowców, którzy prowadzili samochody po alkoholu spożywanym poprzedniego wieczoru. Każdy z nich uznał, że po nocy organizm zdążył już usunąć alkohol. Wszyscy stracili prawa jazdy i odpowiedzą przed sądem.

Kontrole przeprowadzili funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce. Celem działań było wyeliminowanie z ruchu osób, które mimo wcześniejszego spożywania alkoholu zdecydowały się prowadzić pojazdy.

Policjanci zatrzymali trzech kierujących. W każdym przypadku alkohol nadal znajdował się w organizmie. Mundurowi określili ich jako „wczorajszych kierowców” - osoby, które piły wieczorem, a następnego dnia rano błędnie uznały, że mogą już bezpiecznie usiąść za kierownicą.

Wszyscy trzej kierowcy stracili prawa jazdy. Za prowadzenie pojazdu po alkoholu odpowiedzą przed sądem, który zdecyduje o dalszych konsekwencjach ich zachowania.

Dobre samopoczucie po przebudzeniu, śniadanie ani kawa nie oznaczają, że alkohol został całkowicie usunięty z organizmu. Tempo metabolizowania alkoholu jest różne, dlatego nie istnieje jedna reguła pozwalająca określić, kiedy kierowca może bezpiecznie prowadzić.

To przykład błędu, który może skończyć się znacznie poważniej niż utratą prawa jazdy. Kierowca może czuć się trzeźwy, a mimo to nadal mieć alkohol w organizmie i realnie zagrażać innym uczestnikom ruchu.

Policja przypomina, że w holu głównym Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce znajduje się ogólnodostępny alkomat. Każdy może anonimowo sprawdzić swoją trzeźwość przed rozpoczęciem jazdy. W razie wątpliwości funkcjonariusze zalecają rezygnację z prowadzenia pojazdu.

na podstawie: KMP w Ostrołęce.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Ostrołęka). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.