Szlacheckie korzenie ożyły między Ostrołęką a Drwęczą

Szlacheckie korzenie ożyły między Ostrołęką a Drwęczą

Wakacyjne spotkania połączyły dzieci i dorosłych z Ostrołęki, Drwęczy oraz innych miejscowości gminy Rzekuń. W bibliotece, świetlicy i podczas wspólnych wyjść uczestnicy odkrywali, jak wyglądało życie szlachty z powiatu ostrołęckiego - przez mapy, genealogie, tańce, kuchnię i zabawę.

  • „Zaściankowe Korzenie” połączyły bibliotekę, wieś i lokalną historię
  • Od poloneza po makaron, czyli historia dostała smak i rytm
  • Finał w Drwęczy zamienił podsumowanie w wielką zabawę

„Zaściankowe Korzenie” połączyły bibliotekę, wieś i lokalną historię

Projekt „Zaściankowe Korzenie. Dziedzictwo szlachty z powiatu ostrołęckiego” był wspólnym przedsięwzięciem Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Wiktora Gomulickiego w Ostrołęce oraz Stowarzyszenia „Drwęczanka”. Zajęcia odbywały się w Świetlicy Wiejskiej w Drwęczy i w Czytelni MBP w Ostrołęce, a część programu przygotowano wspólnie dla obu grup.

Pomysł otrzymał finansowe wsparcie starostwa powiatowego po zakwalifikowaniu do konkursu na realizację w 2026 roku zadań publicznych związanych z kulturą i ochroną dóbr kultury. Dzięki temu lokalna historia nie została zamknięta w książkach. Trafiła na warsztat, parkiet, stół i podwórko.

Pierwsze spotkanie prowadziła Anna Wołosz z MBP. Uczestnicy poznawali podział powiatu ostrołęckiego według typów wsi, oglądali mapy i książki, a później rysowali drzewa genealogiczne oraz malowali sylwetki szlachcica i szlachcianki.

Kolejne zajęcia poświęcono genealogii. Prezentacja Marty S. Wojciechowskiej pokazała, jak szukać informacji o własnych przodkach i krok po kroku odtwarzać rodzinne korzenie. Po części edukacyjnej przyszedł czas na warsztaty tworzenia biżuterii. 🔎

Od poloneza po makaron, czyli historia dostała smak i rytm

Program miał także bardziej ruchliwą odsłonę. Jacek Wójcik, instruktor z Ostrołęckiego Centrum Kultury, uczył polskich tańców towarzyskich. Do poloneza dołączyli wszyscy, również chłopcy, którzy początkowo nie zamierzali tańczyć. Po zajęciach grupa zwiedziła sanktuarium św. Antoniego i dawny klasztor, w którym zachowały się pamiątki związane ze szlachtą.

Następne spotkanie przeniosło opowieść o dawnych dworach do kuchni. Pod opieką pań z Koła Gospodyń Wiejskich „Czarna Owca” w Czarnowcu dzieci zagniatały i kroiły makaron. Na stole pojawiły się także kisiel z wiśni oraz gofry. 🍒

Program układał się w czytelną ścieżkę:

  • spotkanie pierwsze - Drwęcz i Ostrołęka: mapy, książki, podział wsi, drzewa genealogiczne i malowanie postaci szlacheckich;
  • spotkanie drugie - Drwęcz i Ostrołęka: poszukiwanie rodzinnych korzeni oraz wykonywanie biżuterii;
  • spotkanie trzecie - Ostrołęka: polskie tańce towarzyskie i zwiedzanie sanktuarium św. Antoniego;
  • spotkanie czwarte - Czarnowiec: dawne smaki, domowy makaron, kisiel z wiśni i gofry.

Finał w Drwęczy zamienił podsumowanie w wielką zabawę

Uroczyste zakończenie odbyło się w Drwęczy. Na uczestników czekało wesołe miasteczko z karuzelą, zjeżdżalnią i dużą tarczą do rzucania. Były też piana party oraz kolorowe proszki. 🎈

Dzieci korzystały z zabawek kupionych specjalnie na potrzeby projektu: koników na kiju, latawców, piłek, łuku, kręgli, rakietek, instrumentów muzycznych i skakanek. Zabawa nawiązywała do sposobów spędzania czasu znanych z opowieści o poprzednich pokoleniach.

W podsumowaniu uczestniczył Piotr Liżewski, starosta ostrołęcki.

Mam nadzieję, że to początek współpracy i podobne projekty będą nadal realizowane.

Projekt pokazał, że lokalne dziedzictwo można poznawać bez szkolnej ławki i bez dystansu. Wystarczy połączyć opowieść o przodkach z działaniem: narysować rodzinne drzewo, zatańczyć poloneza, ulepić makaron i sprawdzić, jak smakuje historia.

na podstawie: MBP Ostrołęka.