BMW pędziło 170 km/h na odcinku z limitem 70. Policja zatrzymała kierowcę

BMW pędziło 170 km/h na odcinku z limitem 70. Policja zatrzymała kierowcę

Nieoznakowany radiowóz z wideorejestratorem zatrzymał kierowcę BMW, który na drodze krajowej nr 53 w rejonie Dylewa jechał 170 km/h. W miejscu obowiązywało ograniczenie do 70 km/h. 35-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego stracił prawo jazdy, dostał wysoki mandat i punkty karne.

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce pełnili służbę na krajowej „53”, gdy zwrócili uwagę na BMW poruszające się z dużą prędkością. Pomiar wykonany wideorejestratorem potwierdził, że kierowca przekroczył dozwoloną prędkość o 100 km/h.

Funkcjonariusze przerwali niebezpieczną jazdę. Za kierownicą siedział 35-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy na trzy miesiące.

Kierowca otrzymał 2500 zł mandatu oraz 15 punktów karnych. Tak wysoka prędkość oznacza znacznie mniej czasu na reakcję w razie pojawienia się przeszkody albo nagłej sytuacji na drodze. Zagrożenie dotyczyło nie tylko samego kierującego, ale również innych kierowców i pieszych.

Ostrołęcka drogówka zapowiada dalsze kontrole kierowców, którzy lekceważą ograniczenia prędkości. Policjanci przypominają, że dobra pogoda i sprawne warunki jazdy nie zwalniają z przestrzegania przepisów.

„Na drodze nie jesteśmy sami. Każdy ma prawo czuć się na niej bezpiecznie” - przypominają ostrołęccy policjanci.

100 km/h ponad limit to nie drobne wykroczenie ani chwilowa nieuwaga. Taka jazda na drodze krajowej mogła w kilka sekund doprowadzić do tragedii, a zakończyła się dla kierowcy utratą prawa jazdy, wysoką grzywną i punktami karnymi.

na podstawie: KMP w Ostrołęce.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji