Biblioteka w Ostrołęce zagrała przed Wielkanocą smakami i rękodziełem

FOT. MBP Ostrołęka
W bibliotece w Ostrołęce zrobiło się przed świętami naprawdę kolorowo. Kiermasz wielkanocny przyciągnął tych, którzy szukali czegoś praktycznego, ale też wszystkich, których kusi lokalne rękodzieło, domowe smaki i rzeczy z wyraźnym charakterem. 🎨🐣
- Kiermasz wielkanocny w bibliotece pokazał, że świąteczne zakupy mogą mieć duszę
- Obok pisanek stanęły rzeczy, które najłatwiej zapamiętać
- Taki przedświąteczny kiermasz dobrze robi bibliotece i miastu
Kiermasz wielkanocny w bibliotece pokazał, że świąteczne zakupy mogą mieć duszę
Na stoiskach pojawił się dobrze znany wielkanocny zestaw, ale obok niego ustawiły się też rzeczy, które od razu przyciągały wzrok. Były miód i świece, koszulki z autorskimi rysunkami, palmy wielkanocne, pisanki, serwetki i pierniczki, a także koszyki z wikliny.
Wśród propozycji znalazły się również octy owocowe i przetwory z warzyw, wydawnictwa Związku Kurpiów, sery dojrzewające oraz biżuteria z żywicy epoksydowej. Taki zestaw dobrze pokazuje, że przedświąteczny kiermasz w bibliotece nie ograniczył się do dekoracji - był też miejscem na lokalne produkty i pomysły, których nie kupuje się w pośpiechu.
Obok pisanek stanęły rzeczy, które najłatwiej zapamiętać
To właśnie te mniej oczywiste stoiska robiły największe wrażenie. Koszulki z rysunkami, biżuteria z żywicy czy wydawnictwa regionalne wniosły do całego wydarzenia coś więcej niż tylko zakupowy wybór - dodały mu indywidualnego tonu.
W takim sąsiedztwie tradycyjne świąteczne drobiazgi zyskują drugie życie. Pisanka czy palma nie giną tu w tłumie podobnych ozdób, tylko trafiają obok rzeczy, które opowiadają o lokalnych twórcach i o tym, co w Ostrołęce i regionie nadal potrafi przyciągać uwagę bez wielkiej oprawy. 🌿
Taki przedświąteczny kiermasz dobrze robi bibliotece i miastu
Kiermasz przed Wielkanocą ma w sobie coś bardzo miejskiego - pozwala wpaść po konkretną rzecz, a przy okazji zatrzymać się na dłużej przy stoisku, którego wcale nie planowało się odwiedzić. I właśnie w tym tkwi jego siła: łączy zakupy, lokalność i zwykłą ciekawość mieszkańców.
W bibliotece zrobiło się dzięki temu nie tylko świątecznie, ale też bardzo po ostrołęcku - z miejscem na tradycję, rękodzieło i produkty, które mają swój własny smak oraz historię.
na podstawie: Miejska Biblioteka Publiczna w Ostrołęce.
Autor: krystian
