Na przejściach w Ostrołęce nie było litości - drogówka sypała mandatami

Na przejściach w Ostrołęce nie było litości - drogówka sypała mandatami

FOT. Policja Ostrołęka

Ostrołęcka drogówka w jeden dzień wyłapała dziesiątki wykroczeń przy przejściach dla pieszych. Najwięcej wpadło pieszych - 49, ale mandaty dostali też rowerzyści, użytkownicy hulajnóg, motocyklista i kierowcy, którzy wyprzedzali na pasach. Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce zapowiadają, że za lekceważenie przepisów w tych miejscach mogą sięgać po najostrzejsze środki, także po zatrzymanie prawa jazdy.

Wczorajsze działania pod kryptonimem „Niechronieni” objęły rejony przejść dla pieszych w Ostrołęce i od razu pokazały, że problem nie dotyczy wyłącznie kierowców. Policjanci ujawnili łącznie kilkadziesiąt wykroczeń, a lista przewinień była długa - od wejścia na jezdnię na czerwonym świetle, przez przechodzenie w miejscach niedozwolonych, po nieprawidłowe pokonywanie pasów przez rowerzystów i osoby na hulajnogach.

Najwięcej, bo 49, dotyczyło pieszych. Rowerzyści popełnili 18 wykroczeń, głównie wtedy, gdy zamiast zejść z roweru przed przejściem, po prostu przejeżdżali przez pasy. Wśród nich był też jeden uczestnik ruchu pod wpływem alkoholu. Policja odnotowała także trzy przypadki nieprawidłowego zachowania użytkowników hulajnóg, a do tego doszedł motocyklista, który przekroczył prędkość przed przejściem, oraz dwóch kierowców wyprzedzających bezpośrednio na pasach.

Wszyscy ukarani dostali mandaty. Policja przypomina też, że za wyprzedzanie na przejściu dla pieszych grozi 1500 złotych i 15 punktów karnych. To pokazuje, że na przejściach nie ma miejsca na rutynę ani pośpiech - jeden błąd może skończyć się nie tylko mandatem, ale też dużo poważniejszym zagrożeniem dla życia i zdrowia.

na podstawie: KMP w Ostrołęce.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Ostrołęka). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.