W Ostrołęce rozbili nielegalną fabrykę papierosów - siedem osób zatrzymanych

W Ostrołęce rozbili nielegalną fabrykę papierosów - siedem osób zatrzymanych

FOT. Policja Ostrołęka

W jednym uderzeniu policjanci weszli do sześciu domów i budynków gospodarczych na terenie Ostrołęki oraz powiatu ostrołęckiego. Zabezpieczyli 369 500 sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy i kompletną linię produkcyjną, która działała jak prawdziwa fabryka. W rękach funkcjonariuszy znalazło się siedem osób, a wobec domniemanego szefa grupy sąd zastosował tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.

Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce od pewnego czasu rozpracowywali grupę podejrzewaną o produkcję nielegalnych wyrobów tytoniowych. Jak ustalili, proceder był prowadzony na terenie Ostrołęki i powiatu ostrołęckiego, a do transportu towaru wykorzystywano także pojazdy należące do podejrzanych.

Realizacja ruszyła pod koniec ubiegłego tygodnia. Funkcjonariusze jednocześnie weszli do sześciu wytypowanych domów i budynków gospodarczych. W środku znaleźli nie tylko papierosy bez akcyzy, ale też sprzęt potrzebny do uruchomienia i prowadzenia produkcji - prasy, wycinarki, matryce z osprzętem, cztery metalowe urządzenia do pakowania, owijarki, wagę elektroniczną, 11 worków tytoniu i setki woreczków strunowych.

Do sprawy zatrzymano siedem osób, które trafiły do policyjnych cel. Pięć z nich usłyszało już zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz wytwarzania nielegalnych wyrobów tytoniowych. Domniemanemu przywódcy postawiono dodatkowo zarzut kierowania taką grupą. W tej części sprawy widać ciężar przepisów przewidzianych przez Kodeks karny, bo zarzuty dotyczą działalności zorganizowanej i przestępczej produkcji.

Wstępne wyliczenia pokazują skalę tej operacji. Szacowane uszczuplenia podatkowe mogły przekroczyć pół miliona złotych, a więc nie chodziło o przypadkowy przemyt, tylko o dobrze poukładany i zyskowny biznes. To uderzenie pokazuje, że w Ostrołęce i okolicach służby trafiły na bardzo poważny mechanizm, który działał na pełnych obrotach, zanim został przecięty jednym wejściem policji.

na podstawie: Policja Ostrołęka.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Ostrołęka). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.