Ostrołęka pod lupą policji - dziesiątki wykroczeń i hulajnogi na celowniku

Ostrołęka pod lupą policji - dziesiątki wykroczeń i hulajnogi na celowniku

FOT. KMP w Ostrołęce

24 pieszych weszło na jezdnię w miejscach niedozwolonych, a 28 rowerzystów przejechało przez przejścia bez zatrzymania. Ostrołęccy policjanci podczas działań „Niechronieni” ujawnili też kierowcę, który nie ustąpił pierwszeństwa pieszemu i został ukarany wysokim mandatem. Funkcjonariusze zapowiadają dalsze kontrole także wobec użytkowników hulajnóg elektrycznych.

W środę policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce prowadzili działania „Niechronieni” na terenie miasta i powiatu ostrołęckiego. Mundurowi skupili się na zachowaniu pieszych, rowerzystów oraz osób jadących hulajnogami elektrycznymi w rejonach przejść dla pieszych i przejazdów rowerowych. Wynik kontroli nie zostawia złudzeń - część uczestników ruchu nadal lekceważy podstawowe zasady bezpieczeństwa.

Jak podaje ostrołęcka policja, funkcjonariusze ujawnili 24 pieszych, którzy przechodzili przez jezdnię w miejscach niedozwolonych. Do tego doszło 28 rowerzystów, którzy nieprawidłowo pokonywali przejścia dla pieszych, przejeżdżając przez nie bez zatrzymania i przeprowadzenia roweru. To właśnie takie manewry, wykonywane często bez chwili namysłu, stawiają na pierwszej linii ryzyka zarówno samych kierujących, jak i kierowców samochodów.

Policjanci zatrzymali również kierowcę, który nie ustąpił pierwszeństwa pieszemu na przejściu. Mężczyzna dostał mandat w wysokości 1500 zł i 15 punktów karnych. Wszyscy sprawcy wykroczeń ujawnionych podczas akcji zostali ukarani mandatami.

Funkcjonariusze przypominają też o zasadach dotyczących hulajnóg elektrycznych. Po drogach publicznych mogą się nimi poruszać osoby, które ukończyły 13 rok życia i mają co najmniej kartę rowerową. Komenda Miejska Policji w Ostrołęce zapowiada, że kontrole w rejonie przejść dla pieszych będą kontynuowane, a osoby lekceważące przepisy muszą liczyć się z kolejnymi mandatami. W przypadku nieletnich policja kieruje sprawy do sądu rodzinnego.

To nie są drobne wykroczenia, które można zbyć wzruszeniem ramion. Jeden nieostrożny ruch na przejściu wystarczy, by zwykła droga zamieniła się w miejsce poważnego zagrożenia, a ostrołęcka akcja pokazała, że problem wciąż jest bardzo aktualny.

na podstawie: Policja Ostrołęka.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Ostrołęce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.