Sprzedaż w sieci i jeden link, który może opróżnić konto

Jedno kliknięcie w link do rzekomego odbioru płatności potrafi zakończyć internetową sprzedaż stratą pieniędzy. Komenda Miejska Policji w Ostrołęce przypomina, że oszuści żerują na pośpiechu i zaufaniu, a chwila nieuwagi wystarcza, by konto zostało uszczuplone.
Internet nadal pozwala szybko sprzedać niepotrzebne rzeczy i załatwić transakcję bez wychodzenia z domu. Policja zwraca jednak uwagę, że ta sama wygoda działa również na korzyść przestępców. W praktyce schemat jest prosty - sprzedający dostaje link do „odbioru płatności”, loguje się przez podesłaną stronę i w krótkim czasie traci dostęp do pieniędzy.
Funkcjonariusze przypominają, że uczciwy kupujący nie wysyła odrębnych linków do odbioru pieniędzy poza oficjalnym systemem portalu. Bank nie prosi też przez telefon o podawanie kodów BLIK. Taki kod służy do wypłaty pieniędzy albo zapłaty, a nie do ich przyjmowania. Każda prośba o logowanie przez podesłany link powinna wzbudzić natychmiastową czujność.
To właśnie ten rodzaj oszustwa pokazuje, jak niewiele trzeba, żeby stracić środki z konta. Wystarczy kilka sekund i jedno fałszywe kliknięcie. Komenda Miejska Policji w Ostrołęce podkreśla, że po drugiej stronie telefonu albo komputera nigdy nie ma pewności, kto naprawdę siedzi i jakie ma zamiary. I właśnie w tym tkwi największe zagrożenie - bo cały mechanizm opiera się na zaufaniu sprzedającego, które oszust potrafi wykorzystać bez najmniejszego wahania.
na podstawie: Policja Ostrołęka.
Ostatnie Artykuły

Miała kupić maszynę do brykietu, a zniknęło 200 tysięcy złotych

Jedno hasło i kilka sekund - tak oszuści wyłudzają pieniądze w Ostrołęce

Tysiące ofiar rocznie - ten europejski dzień ma zmienić nawyki kierowców

Sprzedaż w sieci i jeden link, który może opróżnić konto

Fotka na przystanku i książka z półki - biblioteka świętuje 90 lat

Cztery koncerty w kościołach powiatu. W Myszyńcu będzie szczególny wieczór

Drewniana noc w muzeum w Ostrołęce - spektakle, muzyka i warsztaty do północy

Trzech kierowców wpadło w Ostrołęce - wszyscy jechali po alkoholu

Ania z Zielonego Wzgórza - książki, do których wraca się bez oporu

Ostrołęka - felga zamiast opony, 61-latek jechał rowerem pod prąd i po alkoholu

Dwa ryzykowne wyprzedzania pod Ostrołęką - kierowcy zapłacili słono

W Ostrołęce seniorzy poznali sposoby oszustów i zasady obrony

Prokurator w szkołach. Uczniowie pytali o prawo i cyfrowe ryzyko

