Fałszywi pracownicy banku wyciągnęli ponad 50 tys. zł od dwóch 63-latków

2 min czytania
Fałszywi pracownicy banku wyciągnęli ponad 50 tys. zł od dwóch 63-latków

Najpierw dostęp do telefonu i osiem transakcji BLIK - potem przekonanie do kredytu i kolejne przelewy. Policja przyjęła dwa zgłoszenia, w wyniku których mieszkańcy regionu stracili łącznie ponad 50 tys. zł. Funkcjonariusze apelują o ostrożność przy telefonach od rzekomych pracowników banków.

Do dyżurnego ostrołęckiej komendy zgłosił się 63-letni mieszkaniec Ostrołęki, który podał, że zadzwoniła do niego osoba podająca się za pracownika banku. Rozmówca namówił go do pobrania aplikacji służącej do obsługi zdalnego pulpitu, po czym zyskał dostęp do telefonu i konta bankowego. Przestępca wykonał osiem transakcji generując kody BLIK i doprowadził do utraty 14 tys. zł - poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Ostrołęce przez dyżurnego ostrołęckiej komendy.

Kilka godzin później dyżurny przyjął kolejne zgłoszenie o podobnym mechanizmie oszustwa. Tym razem pokrzywdzona była 63-letnia mieszkanka powiatu makowskiego. Oszust, podając się za doradcę inwestycyjnego, namówił ją do zaciągnięcia kredytu w wysokości 20 tys. zł i przelania środków na rzekome inwestycje. Kobieta dodatkowo pożyczyła pieniądze od rodziny i przekazała je na kolejne rachunki. Łącznie straciła ponad 40 tys. zł; obecnie nie ma możliwości odzyskania przekazanych środków.

Jak podaje Policja:

“Apelujemy o szczególną ostrożność podczas rozmów telefonicznych z osobami podającymi się za pracowników banków lub doradców inwestycyjnych.”

  • nadkom. Tomasz Żerański

Policja przypomina, by w razie wątpliwości rozłączyć się i zadzwonić na numer placówki banku, który ma się od lat, lub udać się osobiście do oddziału. Funkcjonariusze zalecają również, by nie instalować na prośbę nieznanych osób aplikacji umożliwiających zdalny dostęp do telefonu lub komputera - takie programy pozwalają przejąć kontrolę nad urządzeniem i wykonywać operacje w tym przelewy bankowe.

Sytuacja wygląda groźnie - jedna rozmowa telefoniczna i kilka kliknięć kosztowały dwie rodziny łącznie ponad 50 tys. zł i pokazują skalę zagrożenia ze strony zorganizowanych metod wyłudzeń. Przestępstwa tego typu ścigane są zgodnie z Kodeksem Karnym, a Komenda Powiatowa Policji w Ostrołęce apeluje o zasadę ograniczonego zaufania przy kontaktach telefonicznych z rzekomymi pracownikami banków.

na podstawie: Policja Ostrołęka.

Autor: krystian