Gdy kolacja staje się polem bitwy - „Zadzwoń, jak dojedziesz” o rodzinie i opiece

FOT. Miejska Biblioteka Publiczna w Ostrołęce
W domu Ryszarda, w trzecią rocznicę śmierci jego żony, jedno spotkanie rodzinne zmienia się w test lojalności i pamięci. Jakub Bączykowski w książce „Zadzwoń, jak dojedziesz” podgląda rodzinę przy stole i zostawia czytelnika z pytaniem, kto poniesie obowiązek opieki i co znaczy tęsknota.
- Przy stole - „Zadzwoń, jak dojedziesz” pokazuje, jak łatwo wspomnienia przechodzą w konflikt
- Bo opieka ostatecznie dotyka nie tylko ciała, ale i pamięci - warto sięgnąć po tę książkę
Przy stole - „Zadzwoń, jak dojedziesz” pokazuje, jak łatwo wspomnienia przechodzą w konflikt
W mieszkaniu pojawiają się dzieci Ryszarda: Mateusz z partnerem, Ania z dziećmi i Renata. Zaczyna się od kolacji pełnej wspomnień, ale szybko atmosfera gęstnieje — rozmowy o przeszłości i obowiązkach przeradzają się w ostre starcie interesów i emocji. Bączykowski nie serwuje gotowych odpowiedzi, zamiast tego śledzi subtelne napięcia między pokoleniami i tropi momenty, gdy obowiązek miesza się z poczuciem winy. 🙂
Autorski ton jest reporterski i intymny zarazem - czytamy o codziennych gestach, ale też o ciężarze decyzji, które mogą zmienić życie całej rodziny.
Bo opieka ostatecznie dotyka nie tylko ciała, ale i pamięci - warto sięgnąć po tę książkę
Ta krótka, gęsta narracja stawia pytania, które dotykają mieszkańców miast i wsi - jak dzielić obowiązki, kiedy pojawia się samotny, starzejący się rodzic, jak radzić sobie z tęsknotą za zmarłą bliską. To lektura dla tych, którzy lubią literaturę bliską życiu, bez upiększeń, z bohaterami, którzy mają swoje racje i rany.
Dla czytelnika z Ostrołęki i okolic to dobra propozycja na wieczór przy herbacie - przy tej książce dyskusje o rodzinie zrobią się bardziej namacalne. 📚❤️
Jakub Bączykowski w „Zadzwoń, jak dojedziesz” nie rozwiązuje sporów za nas, tylko otwiera pole do rozmowy — i to wystarczy, by książka została w głowie na dłużej.
na podstawie: Miejska Biblioteka Publiczna w Ostrołęce.
Autor: krystian

