Brak numeru na domu może kosztować życie - policja z Ostrołęki alarmuje

2 min czytania
Brak numeru na domu może kosztować życie - policja z Ostrołęki alarmuje

Podświetlona tabliczka z numerem porządkowym na frontowej ścianie budynku wydaje się drobiazgiem, ale bez niej ratownicy tracą cenny czas. Komenda Miejska Policji w Ostrołęce przypomina, że na terenie miasta i powiatu ten obowiązek bywa lekceważony. W sytuacji zagrożenia zdrowia albo życia każda sekunda ma znaczenie.

W Ostrołęce i w okolicznych miejscowościach, wraz z rozbudową osiedli i zabudowy miejskiej, coraz częściej widać posesje bez prawidłowego oznaczenia. Policjanci zwracają uwagę, że właściciele, administratorzy, dozorcy i użytkownicy nieruchomości mają obowiązek umieszczenia numeru porządkowego w widocznym miejscu na ścianie frontowej budynku.

Jak podaje Komenda Miejska Policji w Ostrołęce, obowiązek ten wynika z art. 47b ustawy z dnia 17 maja 1989 roku - Prawo geodezyjne i kartograficzne. Zaniedbanie tego wymogu, a także utrzymywanie tabliczki w złym stanie, jest wykroczeniem opisanym w art. 64 Kodeksu wykroczeń i grozi za nie wymierzona kara grzywny do 250 złotych albo nagana.

Funkcjonariusze podkreślają, że nie chodzi wyłącznie o sankcje. Gdy adres nie jest widoczny, ratownicy medyczni, strażacy i policjanci tracą bezcenne sekundy, a czasem minuty, szukając właściwej posesji. To właśnie wtedy pomoc dociera z opóźnieniem, choć w takich sytuacjach liczy się szybkie dotarcie pod właściwy dom.

Policja apeluje do mieszkańców o prawidłowe oznakowanie budynków numerami porządkowymi. To prosty obowiązek, który może przesądzić o sprawnym działaniu służb w chwili zagrożenia.

To jeden z tych błahych pozornie szczegółów, które w rzeczywistości potrafią odciąć służbom drogę do człowieka potrzebującego pomocy. Brak numeru na domu nie wygląda groźnie tylko do chwili, gdy pod posesję jedzie karetka, straż pożarna albo patrol i każda sekunda zaczyna ważyć więcej niż jakikolwiek mandat.

na podstawie: Policja Ostrołęka.

Autor: krystian