Gotówka zniknęła w sekundę - kryminalni z Ostrołęki zamknęli sprawę po kilku dniach

Gotówka zniknęła w sekundę - kryminalni z Ostrołęki zamknęli sprawę po kilku dniach

Na klatce schodowej jednego z bloków w Ostrołęce 59-latek został uderzony w tył głowy, a chwilę później stracił blisko 5 tysięcy złotych. Ostrołęccy kryminalni ustalili, że w rozboju brały udział dwie osoby, i zatrzymali je już po kilku dniach. Obaj mieszkańcy miasta trafili do policyjnej celi i usłyszeli zarzuty.

Do zdarzenia doszło w niedzielę 12 kwietnia przed klatką schodową jednego z bloków w Ostrołęce. Dyżurny ostrołęckiej komendy został wtedy powiadomiony o rozboju, a z relacji pokrzywdzonego wynikało, że został zaatakowany w chwili wejścia do budynku. Napastnik uderzył go w tył głowy, a kiedy 59-latek przewrócił się na ziemię, sprawca wyciągnął z kieszeni jego kurtki gotówkę i uciekł.

Natychmiast ruszyli funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego ostrołęckiej komendy. Szybko ustalili, że w zdarzeniu brały udział dwie osoby - jedna dokonała bezpośredniego ataku i kradzieży pieniędzy, a druga obserwowała otoczenie. Po kilku dniach, w piątek 17 kwietnia, policjanci zatrzymali obu podejrzanych. To mieszkańcy Ostrołęki w wieku 39 i 44 lat.

Zebrany przez policjantów i prokuratorów materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie im zarzutów rozboju. Obaj przyznali się do winy. Sprawa trafi teraz do sądu, a za ten czyn grozi im kara do 15 lat pozbawienia wolności na podstawie kodeksu karnego.

W trakcie dalszych czynności ustalono też, że pokrzywdzony krótko przed zdarzeniem wziął tzw. chwilówkę. Miał się tym chwalić publicznie, zarówno w sklepie, jak i podczas spotkania ze sprawcami, z którymi spożywał alkohol.

“Posiadając przy sobie większą ilość gotówki, należy zachować dyskrecję i nie informować o tym osób postronnych.”

To pokazuje, jak szybko pozornie przypadkowy rozbój może zamienić się w sprawę z ciężkimi konsekwencjami. W Ostrołęce kryminalni rozpracowali sprawców w kilka dni, a nad oboma wisi teraz bardzo wysoka kara.

na podstawie: Policja Ostrołęka.